środa, 7 sierpnia 2013

Białe historie

Rodzaj gryIMPREZOWA

Liczba graczyco najmniej 2 osoby

Czas gryok. 10 -15 minut na historię (a czasami i w 2 minuty się zgadnie)

Pudełko i wydanie

Gra mieści się w kieszonkowym pudełku, łatwym do zabrania w podróż.
Karty są stosunkowo dobrej jakości, natomiast ilustracje na kartach są moim zdaniem bardzo przeciętne, po prostu są i tyle.




Rozgrywka
Możliwe, że część z Was zna grę "Czarne Historie", jest to ta sama gra, odmienna jest tylko tematyka historii.

Gra zawiera 50 kart, czyli 50 historii z duchami, potworami i zjawiskami paranormalnymi w tle. Jedna osoba czyta graczom fragment historii, która zwykle kończy się słowem "Dlaczego?", a gracze muszą na to pytanie odpowiedzieć. Gra polega na zadawaniu osobie prowadzącej pytań zamkniętych (z odpowiedziami "tak" lub "nie") tak długo, aż zagadka zostanie rozwikłana.

Jedna uwaga - na stronie historii przeznaczonej dla zgadujących mamy zarys opowieści i rysunek. Ilustracje czasami poważnie ułatwiają odgadnięcie historii, dlatego nie polecam ich pokazywania.
W grze nie ma więcej zasad czy punktacji, ale samemu można takie ograniczenia wprowadzić, ustalając np. limit czasu czy pytań na odgadnięcie historii.
Plusem tego wydania jest podział na historie łatwiejsze i trudniejsze (z punktu widzenia wydawcy). Te trudniejsze oznaczone są specjalnym znakiem na karcie i w teorii faktycznie wymagają więcej główkowania.
Każda historia jest na jeden raz w danym towarzystwie, dlatego jeśli mamy stałe grono współgraczy to zagraniu wszystkich kart, Białe Historie można odłożyć na półkę.

Skalowalność

Im więcej graczy tym łatwiej - więcej pomysłów i spojrzeń pod różnym kątem na daną historię. 

Losowość

Nie jest to gra, raczej zabawa, dlatego nie ma losowości czy jej braku. Są za to łatwiejsze i trudniejsze historie.

Dla kogo ta gra?

Dla wszystkich, którzy lubią takie zgadywanki. Niekoniecznie dla dzieci ze względu na tematykę. Dobra na imprezę. Moje doświadczenie pokazuje, że zawsze znajdą się tacy, którzy strzelają pytaniami niczym z armaty i tacy, którzy głownie milczą. Przy czym milczenie czasami wynika ze znudzenia, a czasami ze zbyt wolnego myślenia, czy wrodzonej nieśmiałości.

Moim zdaniem (3/5)

Gra się sprawdza, jeśli wszyscy są zaangażowani w zgadywanie. Zazwyczaj ludzie dość chętnie uczestniczą w zabawie, najlepiej gdy ta nie trwa zbyt długo (tak do 5 historii na jeden raz maksymalnie). Grałam też w "Czarne Historie część 1" i tamte wydają się trudniejsze.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

 

Blog przez e-mail