piątek, 8 listopada 2013

Kameleon (Coloretto)

Rodzaj gry: KARCIANA

Liczba graczy3 - 5 (na PC, bo w wersję pudełkową mogą grać 2 osoby)

Czas gry15 minut (na PC) (w wersji pudełkowej trochę więcej, ok. 30 minut)

Wygląd

W wersji pudełkowej to komplet kolorowych kart w niewielkim pudełku. Jakości kart nie jestem w stanie ocenić, bo nie miałam ich w ręku.



zdjęcie z portalu pl.boardgamearena.com
Gdzie grać?

http://pl.boardgamearena.com/#!gamepanel?game=coloretto

Rozgrywka

"Kameleon" to bardzo prosta, ale też bardzo losowa gra karciana. Polega na zbieraniu jak największej liczby kart w dowolnych 3 kolorach (z dostępnych w grze 7).
A o co dokładnie chodzi?
Każdy z graczy rozpoczyna rozgrywkę z jedną kartą kameleona w wybranym kolorze (każdy innym). Cała reszta kart jest tasowana i umieszczana na zakrytym stosie. Jako 16 karta od końca zawsze znajduje się "Ostatnia runda".
Gracze w swojej turze mają do wyboru:
1) pociągnąć kartę z góry stosu i dołożyć ją na stół
2) zabrać karty z jednego z rzędów

Karty wykładane są w rzędach, których liczba jest równa liczbie graczy. Każdy rząd mieści maksymalnie 3 karty. Karty możemy dokładać do dowolnego rzędu.
Jeśli gracz decyduje się na dołożenie karty, to nie może już zabrać kart ze stołu.
Natomiast jeżeli chce zabrać kameleony do kolekcji, to musi zabrać wszystkie z wybranego rzędu (który nie musi liczyć 3 kart, może mniej).
Jeżeli ktoś zdecyduje się na zabranie kart, to kończy grę w danej rudzie i czeka aż pozostali gracze zdecydują się zabrać karty dla siebie. Runda kończy się gdy każdy z graczy zabierze karty.

A gdzie kruczek? Za karty w tych trzech kolorach, których gracz ma najwięcej, otrzymuje się punkty zwycięstwa. Za kameleony w pozostałych kolorach - punkty ujemne. Należy tak dobierać dla siebie karty, aby unikać zbierania niepotrzebnych kolorów, co nie jest takie proste. Również przy dokładaniu kart na stół należy rozmieszczać je tak, aby nie były łakomym kąskiem dla innych.

Oprócz kart w 7 kolorach czasami pojawiają się karty "+2", dające po prostu 2 punkty zwycięstwa oraz kameleony tęczowe, działające jako "dzika karta" - zastępujące dowolny kolor.
Rozgrywka kończy się, gdy któryś z graczy wyciągnie kartę "Ostatnia runda".
Wraz z zabraniem kart przez ostatniego gracza następuje podliczenie zebranych punktów zwycięstwa i odjęcie punktów karnych. Kto na koniec ma punktów najwięcej ten wygrywa.

W grze trzeba dużo liczyć. Cały czas mamy przed oczami tabelkę z informacją ile punktów daje jaka liczba zebranych kart (działa to w dwie strony - na punkty zwycięstwa i punkty ujemne). Wymagane jest kombinowanie - czy lepiej już zabrać karty dla siebie, czy jeszcze chwilę poczekać. Zawsze jest ryzyko, że ktoś sprzątnie nam atrakcyjne karty sprzed nosa lub dołoży do danego rzędu coś, co popsuje nam szyki. Oczywiście można też dokładać i zabierać karty zupełnie bezmyślnie, bez liczenia i niestety minusem jest to, że przy takim podejściu wygranie gry jest możliwe, wystarczy mieć trochę szczęścia.

Skalowalność

Nie grałam w 2 osoby, a gra ma wtedy trochę zmienione zasady i podobno gra się całkiem dobrze. Poza tym im więcej osób tym więcej kombinowania przy zapełnianiu rzędów kartami.

Losowość

Gra jest losowa, jak to karcianka. Tyle, że "Kameleon" jest czasami irytująco losowy. Może się zdarzyć, że wyciągane po kolei karty sprzyjają innym i właściwie ciężko coś z tym zrobić.

Dla kogo ta gra?

Dla osób, którym nie przeszkadza ogromna losowość, szukają gry dość lekkiej, ale wymagającej liczenia i kombinowania. Na pewno nie jest to pozycja dla każdego, ale sprawdzi się w rodzinnym gronie, na imprezie, czy jako przystawka przed poważnym graniem.  

Moim zdaniem (3/5)

Mam do tej gry słabość, mimo, że czasami układ kart jest taki, że mam ochotę bić głową w mur. Cały czas mi się jednak wydaje, że następnym razem na pewno zagram lepiej i nie dam sobie wcisnąć niechcianych kart :-)
Spróbujcie online czy Was wciągnie, jeśli tak, to wersję pudełkową można nabyć za ok. 30 zł, co jest całkiem dobrą ceną.


 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

 

Blog przez e-mail